10 prostych sposobów na stymulowanie rozwoju mowy - CoTyPowiesz.pl
Saperska 44B/2A, Poznań
CoTyPowiesz.pl

Rozwój mowy u każdego dziecka będzie przebiegać w indywidualnym tempie i każdy rodzic nie może się doczekać pierwszych słów swojej pociechy. Ten czas to pracowity okres nie tylko dla dziecka, ale i rodzica.

Według przyjętej normy dzieci mogą rozpocząć swoje pierwsze słowa między 1, a 2 rokiem życia. Zdarza się, że rodzice widzą mały zasób słownictwa swojej pociechy, są zaniepokojeni i nie wiedzą od czego zacząć, aby pomóc mu zdobywać umiejętności komunikacyjne. Warto wiedzieć, że rozumienie mowy, czyli słownik bierny kształtuje się znacznie szybciej niż czynny, czyli sama mowa.

Jak w takim razie rodzice powinni wspierać rozwój mowy, aby dziecko zaczęło używać większej ilości słów? Oto kilka sposobów:

  1. Śpiewanie piosnek i mówienie wierszyków

Do codziennej rutyny włączcie śpiewanie oraz wykonywanie przy tym ruchów motoryki całego ciała. Opowiadając wierszyki próbujcie przerysowanie i szeroko otwierać buzie utrzymując przy tym kontakt wzrokowy

  1. Czytanie

Czytanie książeczek przed wieczornym spaniem, to doskonały sposób na opanowanie języka. Sprawdzajmy, czy dziecko rozumie to co czytamy. Wchodźmy w krótką rozmowę, można dołączyć pytania do danej sytuacji np. Co on ma ubrane? Dlaczego smok go zjadł? itd.

  1. Naśladowanie odgłosów

Wychodząc na spacer, czy gotując z dzieckiem zasypujmy go przeróżnymi odgłosami jakie możemy dołączyć do danej czynności. Gotując zupę tłumacz mu, że garnek teraz robi „bul bul”, lecący samolot na niebie robi „szzzzz”, a jadące auta wołają silne „brrrum”. To naprawdę świetny sposób na codzienne lekcje dla naszego malucha.

  1. Tłumaczmy

Idąc na spacer, do przedszkola, czy na zakupy nie przestawajmy tłumaczyć dziecku: co i dlaczego? Zasypujmy go różnymi codziennymi opowiadaniami na temat życia. Dzieci często słuchają tego co im opowiadamy. Na przykład Ale korek, pewnie wszyscy się spóźnią do pracy, może był wypadek i przyjechała karetka „io io”.

  1. Bez zbędnego słodzenia

Nie mówmy do dziecka w sposób taki jak nasze babcie czy dziadkowie. Mówmy do nich poprawnie, nawet jeśli są malutkimi, słodkimi kruszynkami. Nie zniekształcajmy im języka np. „cio to za pśeślićny malusiek?” To im nie pomoże zwiększać zasobu słownictwa, a wręcz odwrotnie.

  1. Sensoryka

Zabawy sensoryczne zdecydowanie wspomogą rozwój dziecka Łączenie funkcji motorycznych z mową jest czymś co można spotkać w każdym gabinecie logopedycznym. Nie trzeba mieć specjalnego sprzętu- składniki z kuchni idealnie się sprawdzą, a jak pochowamy tam jeszcze ulubione zwierzątka nauka mowy murowana.

  1. Stop ekranom

Rodzicu ogranicz, wycofaj, zrezygnuj lub wykreśl jakiekolwiek nowe technologie z pola widzenia twojego dziecka. Nie dostarczaj mu tak intensywnych bodźców przynajmniej do 3 roku życia. Telefony, laptopy czy telewizja, będą sprawiać, że twoje dziecko może stać się przestymulowane. Nie mówiąc tu o problemach z opóźnionym rozwojem mowy czy koncentracją.

  1. Gimnastyka dla języka

Dobrze byłoby już od początku kształtować dobre nawyki. Wpleć w codzienną rutynę proste ćwiczenia artykulacyjne i oddechowe do waszych zabaw. Szczególnie, gdy jego słowa są jeszcze mało zrozumiałe dla otoczenia. Takimi zabawami zdecydowanie polepszysz jego narządy mowy.

  1. Oj to jedzenie

Podczas posiłków przemycaj mu twarde pokarmy stałe. Gryzienie to jedna z podstawowych funkcji do prawidłowego rozwoju mowy. Blendowane zupki czy papki nie pozwolą usprawnić narządu żucia i połykania. Marchewka, skórki od chleba, ziemniaczki w kawałkach, jabłko i wiele innych rzeczy może być zdecydowanie zdrowsze dla dziecka.

Gryzienie, rozdrabnianie, formowanie kęsów, przesuwanie ich językiem w stronę przełyku – wszystko to sprzyja wzmacnianiu mięśni artykulatorów – (WARG, JĘZYKA, ŻUCHWY, PODNIEBIENIA MIĘKKIEGO) – od ich sprawnego działania zależy prawidłowa realizacja wszystkich głosek.

  1. Daj mu próbować

Zauważalną plagą ostatnich czasów w wychowaniu jest wyręczanie dziecka. Musimy dać mu czas na zrobienie czegoś samemu. Pierwsze ubranie samodzielnie koszulki, buta czy majtek to coś wspaniałego w życiu dziecka i rodzica. Poczucie spełnienia oraz sprawstwa na tym etapie. Dziecko uczy się i poznaje świat przez doświadczenie, dlatego pozwólmy mu się ubrudzić, upaść czy złożyć coś samemu. My bądźmy obok, zapewnijmy mu bezpieczeństwo, wsparcie i motywacje.

Stosując się do tych kilku zasad stopniowo odkrywamy przed tym małym człowiekiem wspaniałą umiejętność komunikacji oraz zwiększamy zasób słownictwa.

Należy zapamiętać, że rola środowiska zewnętrznego w pierwszych latach życia dziecka stanowi podstawę do prawidłowego rozwoju.

Ważne jest to, że jeżeli jako rodzic widzisz jakiekolwiek nieprawidłowości u malucha mimo zabaw, ćwiczeń i zaleceń nie czekaj tylko skontaktuj się z logopedą lub neurologopedą.

Bibliografia